Temat 4 Wielkanoc część III

Temat : Wielkanoc część III

  1. ,,Najpierw skłon ”– zabawa ruchowa

    Dzisiejszy dzień zaczynamy od gimnastyki.

    https://www.youtube.com/watch?v=FZ3pj_ZkldQ

  2. Opowiadanie Bajeczka wielkanocna A. Galicy

    Wiosenne słońce tak długo łaskotało promykami gałązki wierzby, aż zaspane wierzbowe Kotki zaczęły wychylać się z pączków.
    – Jeszcze chwilkę – mruczały wierzbowe Kotki – daj nam jeszcze pospać, dlaczego musimy wstawać?
    A słońce suszyło im futerka, czesało grzywki i mówiło:
    – Tak to już jest, że wy musicie być pierwsze, bo za parę dni Wielkanoc, a ja mam jeszcze tyle roboty.
    Gdy na gałęziach siedziało już całe stadko puszystych Kotków, Słońce powędrowało dalej. Postukało złotym palcem w skorupkę jajka – puk-puk i przygrzewało mocno.
    – Stuk-stuk – zastukało coś w środku jajka i po chwili z pękniętej skorupki wygramolił się malutki, żółty Kurczaczek.
    Słońce wysuszyło mu piórka, na głowie uczesało mały czubek i przewiązało czerwoną kokardką.
    – Najwyższy czas – powiedziało – to dopiero byłoby wstyd, gdyby Kurczątko nie zdążyło na Wielkanoc.
    Teraz Słońce zaczęło rozglądać się dookoła po łące, przeczesywało promykami świeżą trawę, aż w bruździe pod lasem znalazło śpiącego Zajączka. Złapało go za uszy i wyciągnęło na łąkę.
    – Już czas, Wielkanoc za pasem – odpowiedziało Słońce – a co to by były za święta bez wielkanocnego Zajączka? Popilnuj Kurczaczka, jest jeszcze bardzo malutki, a ja pójdę obudzić jeszcze kogoś.
    – Kogo? Kogo? – dopytywał się Zajączek, kicając po łące.
    – Kogo? Kogo? – popiskiwało Kurczątko, starając się nie zgubić w trawie.
    – Kogo? Kogo? – szumiały rozbudzone wierzbowe Kotki.
    A Słońce wędrowało po niebie i rozglądało się dokoła, aż zanurzyło złote ręce w stogu siana i zaczęło z kimś rozmawiać.
    – Wstawaj śpioszku – mówiło – baś, baś, już czas, baś, baś.
    A to „coś” odpowiedziało mu głosem dzwoneczka : dzeń-dzeń, dzeń-dzeń.
    Zajączek z Kurczątkiem wyciągali z ciekawości szyje, a wierzbowe Kotki pierwsze zobaczyły, że to „coś” ma śliczny biały kożuszek i jest bardzo małe.
    – Co to? Co to? – pytał Zajączek.
    – Dlaczego tak dzwoni? – piszczał Kurczaczek.
    I wtedy Słońce przyprowadziło do nich małego Baranka ze złotym dzwonkiem na szyi.
    – To już święta, święta, święta – szumiały wierzbowe Kotki, a Słońce głaskało wszystkich promykami, nucąc taką piosenkę:

    W Wielkanocny poranek
    Dzwoni dzwonkiem Baranek,
    A Kurczątko z Zającem
    Podskakują na łące.
    Wielkanocne Kotki,
    Robiąc miny słodkie,
    Już wyjrzały z pączka,
    Siedzą na gałązkach.
    Kiedy będzie Wielkanoc
    Wierzbę pytają.

    Rozmowa na temat opowiadania:
    · Co robiło słonko?
    · Kogo obudziło jako pierwsze, drugie, … ?
    · Dlaczego słonko budziło bazie, kurczaczka, zajączka i baranka?
    · Jakie święta zbliżają się do nas wielkimi krokami?

  3. ,,Posłuszne kurczątka” Dziecko wykona polecenia rodzica manipulując kurczątkiem z uwzględnieniem określeń położenia kurczątka względem siebie. Np. kurczątko jest przed Toba , kurczątko jest obok, za, przed, w prawej ręce, w lewej ręce itd.
  4. Zakodowany obrazek. Jaki wielkanocny obrazek pojawi się po pokolorowaniu odpowiednich pól?

Ten wpis został opublikowany w kategorii Bez kategorii. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.